Na zalesionym wzniesieniu Hrebcianka (ok. 330 m n.p.m.), w pobliżu Starego Brusna, zachował się zespół radzieckich bunkrów powstałych w latach 1940–1941 jako fragment potężnego systemu umocnień znanego pod nazwą „Linia Mołotowa”. Fortyfikacje te budowano wzdłuż granicy Związku Radzieckiego z okupowaną przez Niemców Generalną Gubernią.
Na Hrebciance rozlokowano sześć schronów bojowych, które miały stanowić część batalionowych węzłów obronnych. Były to obiekty zaawansowane jak na swoje czasy – z systemami wentylacji, ogrzewania, generatorami prądu, a w niektórych także z tunelami ewakuacyjnymi. Większe bunkry miały dwie kondygnacje: dolna mieściła magazyny żywności i amunicji, izbę dla żołnierzy oraz toaletę, a górna była przeznaczona do walki i dowodzenia. Wejścia zabezpieczały pancerne drzwi, strzelnice i gazoszczelne śluzy.
Standardowe uzbrojenie stanowiły działa przeciwpancerne kalibru 45 mm lub polowe 76,2 mm oraz ciężkie karabiny maszynowe. W jednym z bunkrów na Hrebciance przez dziesięciolecia, aż do połowy lat 90. XX w., stała oryginalna radziecka armata kalibru 76,2 mm. Dopiero w 1997 roku została przewieziona do Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, gdzie znajduje się do dziś.
Dziś bunkry na Hrebciance są nie tylko milczącymi świadkami dramatycznych wydarzeń II wojny światowej, ale także fascynującą atrakcją turystyczną. Stanowią materialny ślad historii, który przyciąga zarówno pasjonatów militariów, jak i wszystkich miłośników Roztocza.