Trzy niezwykłe nagrobki bruśnieńskie — odkryj historię gminy Horyniec-Zdrój

Trzy niezwykłe nagrobki bruśnieńskie — odkryj historię gminy Horyniec-Zdrój

Trzy niezwykłe nagrobki bruśnieńskie — odkryj historię gminy Horyniec-Zdrój

Gmina Horyniec-Zdrój to nie tylko uzdrowiskowy spokój i piękna przyroda Roztocza. To także miejsce, w którym historia została wyryta w kamieniu — dosłownie.
W okolicznych wsiach przez wieki działał prężny ośrodek kamieniarski w Brusnie, którego ślady można wciąż odnaleźć na cmentarzach i cerkwiskach.
Zbliżający się Dzień Wszystkich Świętych to doskonały moment, by odwiedzić trzy wyjątkowe nagrobki — nie tylko pomniki przeszłości, ale i niezwykłe świadectwa kunsztu dawnych rzemieślników, miłości i lokalnej historii.


1. Krzywe — nagrobek z historią miłości

W niewielkiej miejscowości Krzywe, na dawnym cerkwisku, stoi nagrobek ukochanej żony miejscowego właściciela ziemskiego.
Został wykonany z miejscowego kamienia bruśnieńskiego, z niezwykłą dbałością o detal.
Wyróżnia go elegancka inskrypcja i forma, która przyciąga uwagę nie tylko historyków, ale i turystów odwiedzających Roztocze.

To pomnik, który mówi o miłości — cichej, wyrytej w kamieniu, trwającej dłużej niż życie jego bohaterów.

Inskrypcja na nagrobku:

(strona zachodnia) „DOM Wiecznego odpoczynku Tu pod tem zimym głazem spoczywa matka z dziecmi Marya Roberta z Jackowskich Kislinger”
(strona południowa) „Najukochansza żona właściciela dóbr Krzywe i wzorowa matka”
(strona wschpodnia) „Przeżywszy 37 lat zasnęła w Panu dnia 27 października 1881 r.”
(strona północna) „o Boże przyjm dusze swych dzieci na swoje swięte łono. Najdroższej żonie mąż z dziecmi proszą o pozdrowienie Anielski”


2. Stare Brusno — pomnik dawnej społeczności

Kolejny przystanek to cmentarz w Starym Bruśnie — miejscu, które dziś otacza cisza i przyroda.
Dawna wieś nie istnieje, ale kamienne nagrobki wciąż opowiadają jej historię.
To prawdziwe muzeum pod gołym niebem, z kilkuset krzyżami wykonanymi przez lokalnych kamieniarzy.

Wyróżniający się duży pomnik z polską inskrypcją jest jednym z piękniejszych przykładów bruśnieńskiego rzemiosła, ale również smutną historią 28 letniej W. Tekli Borodziewicz z Piotrowskich.

Inskrypcja na nagrobku:

„DOM Wiecznego otpoczynku zmarłey W. Tekli Borodziewicz z Piotrowskich. Matka 3 osierociałych dzieci która żyjac w ziemnym padole lat 28 przeszła do wieczności na d. 18 kwiet 1841 i tu zwłoki pam. złożone pr. o pozdr aniel”
Tak długiej inskrypcji pisanej po polsku nie znajdziemy na tym cmentarzu…


3. Radruż — nagrobek, który „odmienił czas”

Ostatnim punktem wycieczki jest Radruż, przy cerkwi św. Paraskewy — jednym z najcenniejszych zabytków Podkarpacia, wpisanym na listę UNESCO.
Tu znajduje się nagrobek, który od lat budzi uśmiech i zdumienie odwiedzających.

Kamieniarz, który go wykonał, popełnił błąd w inskrypcji — i wyszło na to, że pochowana kobieta miała… ponad 200 lat.
Nie była to celowa mistyfikacja — po prostu wykonawca prawdopodobnie nie znał liter/cyfr i nie był świadomy, co wyrył dłutem. Często się tak zdarzało, że kamieniarz tworzył wierną kopię napisów otrzymaną na kartce – jak widać piszący niewyraźnie napisał cyfrę 8 a kamieniarz zapisał ją jako 6.

Wyryte daty to 1657 – 1933 – 276 lat!


📍 Propozycja wycieczki

Wszystkie trzy miejsca — Krzywe, Stare Brusno i Radruż — znajdują się na terenie gminy Horyniec-Zdrój i można je odwiedzić w ciągu jednego dnia.
To doskonała propozycja wycieczki samochodowej lub rowerowej, łączącej historię, kulturę i piękno natury.

👉 Trasa: Horyniec-Zdrój ➝ Krzywe ➝ Stare Brusno ➝ Radruż
👉 Czas: ok. 2-3 godziny spokojnego zwiedzania
👉 Wskazówka: Zabierz aparat lub telefon — te miejsca mają niepowtarzalny klimat, zwłaszcza jesienią.


✨ Dlaczego warto?

  • To żywa lekcja lokalnej historii — opowiedzianej kamieniem.
  • Miejsca te są nierozerwalnie związane z bruśnieńskim ośrodkiem kamieniarskim — unikalnym w skali kraju.
  • Spacer śladami dawnych rzemieślników to sposób, by lepiej poznać i docenić dziedzictwo gminy Horyniec-Zdrój.

🕯 Zbliżający się Dzień Wszystkich Świętych to doskonały moment, by zatrzymać się na chwilę — nie tylko przy grobach naszych bliskich, ale także tam, gdzie historia została wyryta w kamieniu i trwa mimo upływu lat.

Related Articles